British Kebab w Krakowie przy ul. Kalwaryjskiej 73 serwuje kebab w szybkiej, barowej formule, także na wynos. Wśród konkretnych zamówień pojawia się małe rolo z mieszanym mięsem, warzywami i mieszanym sosem, który potrafi być zauważalnie pikantny. W ofercie przewija się również baklawa, a sam lokal działa także w formule meal takeaway, co ułatwia odbiór jedzenia poza miejscem.
Kebaby można zamówić z kurczakiem.
Kebab można zamówić między innymi w picie, w bułce oraz jako rollo lub tortillę. Dostępne są także warianty w boxie oraz na talerzu.
Tak, w ofercie jest kapsalon.
Lokal oferuje opcje wegetariańskie.
Najlepszy kebab w mojej okolicy
Pierwszy raz jadłem kebab z tak śladową ilością mięsa w środku. Warzywka owszem dobre, sosy znośne, pita w porządku, ale co do mięsa nie jestem się wstanie wypowiedzieć, bo w 50 cm picie jego pojedyncze kawałki ginęły wśród warzywnych wypełniaczy. Jakbym chciał wegańskiego kebsa, to zamówiłbym gdzieś indziej.
⭐⭐☆☆☆ Rozczarowujące doświadczenie – błędy w zamówieniu i przygotowaniu Zamówiliśmy dwa Dürümy XL (z mieszanym mięsem): Jeden Dürüm XL z sałatką i frytkami Jeden Dürüm XL tylko z mięsem Niestety, nasze oczekiwania zostały całkowicie zawiedzione: 1. Zły rozmiar tortilli: Otrzymaliśmy dwa Dürümy o zupełnie różnych rozmiarach. Nie chodziło tylko o nadzienie – sam placek Dürüm był o rozmiar mniejszy. Kiedy zapytaliśmy o to, powiedziano nam po prostu, że ponieważ jeden zawierał tylko mięso, był mniejszy – mimo że oba zamówiliśmy w rozmiarze XL. 2. Brak składników w Dürümie z samym mięsem: W „Dürümie z samym mięsem” nie było żadnych sosów (powinien być tylko sos pikantny) i w ogóle nie było mięsa z kurczaka. 3. Błędne zamówienie i brak składników w drugim Dürümie: Dürüm z frytkami najwyraźniej został błędnie zapakowany przy kasie jako zwykły wrap XL. Co więcej, brakowało w nim zarówno frytek, jak i mięsa z kurczaka. Na domiar złego, pod względem smaku niestety nie był to kulinarny majstersztyk. Ogólnie rzecz biorąc, było to bardzo rozczarowujące doświadczenie, ponieważ ani nasze specjalne prośby, ani podstawowe przygotowanie zamówienia nie zostały zrealizowane prawidłowo.
Nie wiem co znaczy "British" w nazwie, do czego ma się odnosić, czy może jest najbardziej oryginalnym elementem doświadczenia w tym miejscu. Jedzenie niestety nie zostawia wspomnień, ani złych ani specjalnie dobrych. Pita chrupiąca i świeża, mięso niezłej jakości, warzywa świeże, więc co poszło nie tak? Niestety wszystko to razem nie tworzy całości, smaku i pomysłu. Przypraw jest zaskakująco mało, sosy chyba najtańsze, przełykając czujesz po prostu jakieś białka , tłuszcze, cukry zlepione w cokolwiek. Jak się postatasz to w domu zrobisz sobie coś lepszego. Jeden poziom wyżej niż gotowy kebab z Żabki, czy inna gotowa kanapka z lodówki, szkoda. Miejsce wygląda zachęcająco z zewnątrz, w środku to po prostu mała kebabownia, czysto, pachnie ok, miejsc by zjeść posiłek na miejscu niewiele. Lepiej poszukać czegoś ciekawszego na mieście, bo tutaj smakowe doznania są zbyt ambiwalentne, płaskie i nudne.
Nie polecam. Zamówiłem Średnie Rollo z serem. W zasadzie nie dostałem mięsa ani sera a samą surówke z sosami. Nigdy z czymś takim się nie spotkałem. Odradzam.
Dodaj komentarz